Tusk krytykuje prezydenta po Marszu Niepodległości

Opublikowane przez: Jakub Pietras

11 listopada 2025 roku w Warszawie odbył się Marsz Niepodległości, w którym uczestniczył prezydent RP Karol Nawrocki. Wydarzenie zgromadziło około 300 tysięcy osób, co czyni je jednym z największych corocznych zgromadzeń konserwatywnych na świecie. W tym samym czasie w Gdańsku przemawiał lider opozycji, Donald Tusk, którego wystąpienie spotkało się z krytyką internautów za pomylenie słów polskiego hymnu. Atmosfera marszu była dodatkowo napięta z powodu kontrowersji związanych z działaniami policji oraz komentarzami prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego.

  • Marsz Niepodległości 2025 odbył się w Warszawie z frekwencją około 300 tysięcy osób.
  • Prezydent RP Karol Nawrocki uczestniczył w marszu, co podkreślono jako istotny element obchodów.
  • Donald Tusk wygłosił kontrowersyjne przemówienie w Gdańsku, które zostało skrytykowane za pomylenie słów hymnu.
  • Rafał Trzaskowski apelował o świętowanie 11 listopada z uśmiechem, nie biorąc udziału w marszu.
  • Działania policji wobec uczestników marszu wywołały kontrowersje i krytykę w internecie.

Marsz Niepodległości 2025

Marsz Niepodległości, który miał miejsce w stolicy, przyciągnął uwagę mediów i obywateli. Według organizatorów, w wydarzeniu uczestniczyło około 300 tysięcy ludzi, co czyni tę manifestację jedną z największych tego typu w Europie. Obecność prezydenta Nawrockiego była istotnym elementem obchodów, co podkreśliły różne źródła, w tym portal Niezalezna.pl. Na trasie marszu można było zobaczyć różnorodne transparenty, w tym jeden, który głosił: „prawdziwi patrioci nie maszerują z faszystami”, co wskazuje na obecność kontrowersyjnych opinii wśród uczestników.

Reakcje polityków

Podczas gdy marsz trwał w Warszawie, Donald Tusk wygłosił przemówienie w Gdańsku. Niestety, wystąpienie to zostało skrytykowane w mediach za pomylenie słów hymnu narodowego, co spotkało się z szerokim odzewem ze strony internautów. W międzyczasie Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, nie wziął udziału w marszu, apelując do mieszkańców o świętowanie 11 listopada „z uśmiechem”. Zwrócił również uwagę na potrzebę, aby marsz odbywał się bez incydentów wandalizmu, co jest szczególnie istotne w kontekście doświadczeń z poprzednich lat, kiedy to dochodziło do aktów przemocy i dewastacji.

Działania policji i kontrowersje

Podczas marszu policja interweniowała wobec osób odpalających race, co wywołało burzliwą dyskusję w internecie. Wiele osób krytykowało te działania, nawołując do zgłaszania uczestników wydarzenia, co z kolei spotkało się z ironicznymi komentarzami. Marsz, który niektórzy nazywają „magnesem dla nacjonalistów z całej Europy,” budzi kontrowersje także w kontekście międzynarodowym. Te wydarzenia zwiększają napięcia w debacie o tożsamości narodowej i granicach patriotyzmu, a także rodzą obawy dotyczące przyszłości podobnych zgromadzeń.

Przeczytaj u przyjaciół: