Tęcza Trzaskowskiego za 700 tys. zł na placu Zbawiciela – kto zdecydował?

Opublikowane przez: Anna Pietras

Na placu Zbawiciela w Warszawie powróciła tęcza – symbol, który niegdyś stał tam do sierpnia 2015 roku. Nowa instalacja, przypominająca swoją poprzedniczkę, została odsłonięta na początku lipca 2025 roku i natychmiast wywołała burzliwą dyskusję. Decyzję o przeznaczeniu aż 700 tysięcy złotych na jej montaż podjął prezydent miasta Rafał Trzaskowski, co spotkało się z krytyką ze strony części polityków, zwłaszcza posłów Konfederacji. Spór skupia się na tym, czy taka inwestycja jest zasadna i czy jej koszt jest adekwatny do efektu, zwłaszcza w świetle innych potrzeb stolicy.

  • Na placu Zbawiciela w Warszawie montowana jest nowa instalacja tęczy, nawiązująca do tej sprzed 2015 roku.
  • Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zdecydował o przeznaczeniu 700 tysięcy złotych na realizację projektu.
  • Decyzja ta została ujawniona 10 lipca 2025 roku i wywołała krytykę ze strony posłów Konfederacji.
  • Instalacja ma charakter symboliczny i jest elementem dyskusji publicznej dotyczącej wydatków miasta.
  • Brak dodatkowych źródeł wzbogacających ogranicza szerszy kontekst, jednak temat pozostaje ważny dla mieszkańców Warszawy.

Informacje dotyczące finansowania i przebiegu prac montażowych zostały ujawnione 10 lipca, co dodatkowo rozgrzało debatę publiczną. Wiele osób zastanawia się nad sensem realizacji projektu, który z założenia ma mieć wymiar symboliczny i społeczny. Warto przyjrzeć się bliżej historii tęczy na placu Zbawiciela oraz argumentom zwolenników i przeciwników nowej instalacji.

Historia i symbolika instalacji tęczy na placu Zbawiciela

Pierwotna tęcza pojawiła się na placu Zbawiciela w Warszawie pod koniec pierwszej dekady XXI wieku. Stała tam do sierpnia 2015 roku, kiedy to została usunięta po serii kontrowersji oraz aktów wandalizmu, które wzbudziły szerokie emocje w społeczeństwie. Ta tęcza nie była zwykłą dekoracją – stała się symbolem tolerancji, różnorodności i walki o prawa mniejszości seksualnych, a także miejscem licznych wydarzeń kulturalnych i społecznych.

Nowa instalacja, która właśnie została zamontowana, została zaprojektowana tak, aby przypominać tęcze sprzed dziesięciu lat. Ten symboliczny gest ma przypomnieć o wartościach, które tęcza reprezentuje, oraz o historii związanej z placem Zbawiciela. Wydarzenia sprzed dekady stanowią istotne tło dla obecnych działań władz Warszawy, pokazując, że symbol ten wciąż wywołuje silne emocje i pozostaje ważnym elementem miejskiej przestrzeni publicznej.

Decyzja o finansowaniu i montażu nowej tęczy

Decyzję o realizacji nowej instalacji tęczy podjął prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Zdecydował on o przeznaczeniu na ten cel 700 tysięcy złotych z miejskiego budżetu. Prace montażowe rozpoczęły się na początku lipca 2025 roku, a szczegóły dotyczące kosztów oraz samej decyzji zostały ujawnione 10 lipca 2025 roku.

Kwota 700 tysięcy złotych wywołała jednak falę krytyki, szczególnie ze strony polityków Konfederacji, którzy wskazują, że jest to zbyt wysoki wydatek na instalację o charakterze symboliczno-artystycznym. Podkreślają oni potrzebę rozsądnego gospodarowania środkami publicznymi i zwracają uwagę na inne priorytety miasta.

Jak podaje portal tvnwarszawa.pl, nowa tęcza ma być wiernym nawiązaniem do instalacji sprzed 10 lat, co ma podkreślić jej znaczenie społeczne i symboliczne. Władze miasta wskazują, że inwestycja wpisuje się w politykę promowania otwartości i różnorodności, a także ma być elementem budowania przestrzeni dialogu i tolerancji w Warszawie.

Reakcje polityczne i społeczne na projekt tęczy

Decyzja o przeznaczeniu 700 tysięcy złotych na instalację tęczy spotkała się z ostrą krytyką ze strony posłów Konfederacji. Politycy tej formacji głośno wyrażają swoje niezadowolenie, podkreślając, że taki wydatek jest nieuzasadniony i nie służy dobru mieszkańców, zwłaszcza w obliczu innych wyzwań, z którymi mierzy się stolica.

Dyskusja publiczna koncentruje się nie tylko na kosztach, ale także na zasadności samej inwestycji. Zwolennicy podkreślają jej wymiar symboliczny i społeczne przesłanie, wskazując, że przestrzeń publiczna powinna odzwierciedlać wartości takie jak tolerancja i akceptacja. Przeciwnicy natomiast zarzucają brak racjonalności i nadmierne wydatki.

Choć brakuje na razie dodatkowych informacji z innych źródeł, sprawa wciąż żywo rezonuje wśród warszawiaków i polityków. Instalacja tęczy na placu Zbawiciela znów stała się nie tylko symbolem tolerancji, lecz także punktem zapalnym dyskusji o tym, jak powinno wyglądać życie w mieście i jakie wartości warto w nim pielęgnować.

Przeczytaj u przyjaciół: