Rząd ogranicza dostęp do WZ-ek, ale pozostawia furtkę
Ministerstwo Rozwoju i Technologii ogłosiło nowe przepisy dotyczące warunków zabudowy (WZ), które wprowadzą istotne ograniczenia w dostępie do decyzji. Od teraz, prawo do składania wniosków o WZ będą mieli jedynie właściciele działek oraz osoby, które dysponują ich pełnomocnictwem. Zmiana, która wejdzie w życie w najbliższym czasie, ma na celu ograniczenie chaosu na rynku nieruchomości, który został spowodowany masowym składaniem wniosków przez osoby niebędące właścicielami. Decyzja ta została ogłoszona 15 grudnia 2025 roku i jest odpowiedzią na liczne postulaty ze strony samorządów, w tym Związku Miast Polskich. Mimo tego, eksperci wskazują, że nowe regulacje mogą nie rozwiązać kluczowych problemów związanych z procedurą WZ.

- Ministerstwo Rozwoju i Technologii ogranicza dostęp do WZ tylko dla właścicieli działek.
- Pełnomocnicy właścicieli będą mogli składać wnioski, co może prowadzić do dodatkowych kosztów.
- Eksperci podkreślają, że zmiana nie rozwiązuje kluczowych problemów z procedurą WZ.
- Nowe przepisy są odpowiedzią na presję ze strony samorządów.
- Reakcje na zmiany są mieszane, a rynek gruntów może ulec spowolnieniu.
Nowe przepisy dotyczące warunków zabudowy
Ministerstwo Rozwoju i Technologii wdraża zmiany w przepisach dotyczących warunków zabudowy, które mają na celu poprawienie sytuacji na rynku nieruchomości. W myśl nowych regulacji, decyzje o warunkach zabudowy będą mogły być składane wyłącznie przez osoby, które są właścicielami działek lub posiadają stosowne pełnomocnictwa. Jak podaje portal gazetaprawna.pl, zmiana ta jest odpowiedzią na długotrwałe naciski samorządów, które wskazywały na problemy z masowym składaniem wniosków przez osoby niebędące właścicielami działek, co prowadziło do nieefektywności i zawirowań na rynku nieruchomości.
Furtka w nowych regulacjach
Pomimo wprowadzenia wspomnianych ograniczeń, nowe regulacje pozostawiają możliwość składania wniosków przez pełnomocników właścicieli. To rozwiązanie może prowadzić do dodatkowych kosztów związanych z uzyskiwaniem pełnomocnictw, co nie każdemu inwestorowi może odpowiadać. Eksperci zauważają, że ta furtka może prowadzić do podwyższenia cen działek, co w konsekwencji nie rozwiązuje problemów związanych z przewidywalnością procedur WZ. Według serwisu gazetaprawna.pl, zmiana nie adresuje najważniejszego problemu, jakim jest uproszczenie i przewidywalność całej procedury WZ, co pozostaje kluczowe dla inwestorów i deweloperów.
Reakcje na zmiany
Nowe przepisy wywołały różnorodne reakcje wśród ekspertów i przedstawicieli branży nieruchomości. Część z nich obawia się, że wprowadzone ograniczenia mogą spowolnić rynek gruntów, zwłaszcza w przypadku działek wymagających znacznych inwestycji. Inni z kolei dostrzegają w tym szansę na większą stabilność rynku nieruchomości, zwłaszcza dzięki ograniczeniu dostępu do decyzji o warunkach zabudowy. Jak donosi portal gazetaprawna.pl, te zmiany są efektem długotrwałych rozmów i konsultacji z samorządami oraz przedstawicielami branży. Nowe regulacje mają na celu zrównoważenie interesów zarówno właścicieli działek, jak i inwestorów, jednak ich realny wpływ na rynek pozostaje wciąż niepewny.