Polskie drony lądowe: nowe zasady i wyzwania

Opublikowane przez: Michał Czapliński

W dniu 15 grudnia 2025 roku, generał broni Stanisław Czosne zwrócił uwagę na kluczowe znaczenie budowy zdolności w zakresie naziemnych pojazdów bezzałogowych w Siłach Zbrojnych. W kontekście narastających zagrożeń, takich jak naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, Polska staje przed istotnymi wyzwaniami związanymi z ich wykorzystaniem. Ostatnie odkrycia szczątków dronów w Żeliznej oraz działania NATO w ramach operacji „Wschodnia Straż” potwierdzają potrzebę dostosowania strategii obronnych do zmieniającej się sytuacji geopolitycznej.

  • Generał Czosne podkreśla potrzebę nowych zasad dla dronów lądowych.
  • Odnalezienie szczątków dronów w Żeliznej związane z rosyjskimi naruszeniami.
  • NATO uruchomiło operację „Wschodnia Straż” w odpowiedzi na zagrożenia.
  • Polskie firmy odnoszą sukcesy w produkcji dronów i amunicji.
  • Drony kamikaze stają się kluczowym elementem polskiego eksportu.

W obliczu dynamicznych przemian na polskim niebie, Czosne podkreślił, że efektywna integracja dronów lądowych w struktury Sił Zbrojnych jest niezbędna. Wzmacnia to nie tylko zdolności operacyjne, ale także zapewnia lepsze przygotowanie na ewentualne zagrożenia.

Zdolności polskich dronów lądowych

Generał broni Stanisław Czosne podkreślił konieczność wypracowania nowych zasad wykorzystania dronów lądowych w Siłach Zbrojnych. Wskazał na znaczenie ich integracji w struktury organizacyjne, co może przyczynić się do zwiększenia efektywności operacyjnej. Polskie firmy, takie jak Grupa WB oraz Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ), odnoszą sukcesy w produkcji nowoczesnych systemów bezzałogowych. W szczególności wyróżnia się system rozpoznawczy FlyEye, który charakteryzuje się odpornością na rosyjskie zagłuszanie. Jak podaje portal polskieradio24.pl, drony kamikaze stały się jednym z hitów eksportowych, co wpisuje się w rosnącą rolę polskiego przemysłu zbrojeniowego na rynku międzynarodowym.

Odnalezienie szczątków dronów w Żeliznej

W miejscowości Żelizna (woj. lubelskie) odnaleziono szczątki obiektu przypominającego drona, co może być związane z naruszeniami polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony we wrześniu 2025 roku. Jak informuje portal tvn24.pl, w nocy z 9 na 10 września 2025 roku, 21 rosyjskich dronów przekroczyło polską granicę, co wzbudziło obawy o bezpieczeństwo w regionie. Służby, w tym Żandarmeria Wojskowa, prowadzą działania zabezpieczające miejsce i analizujące szczątki. Według serwisu polsatnews.pl, znaleziony dron nie zawierał ładunków wybuchowych i nie był używany do celów przemytniczych, co sugeruje, że mógł być wykorzystywany w misjach rozpoznawczych.

Reakcja NATO na zagrożenia

W odpowiedzi na naruszenia przestrzeni powietrznej Polski przez rosyjskie drony, NATO ogłosiło operację „Wschodnia Straż”, mającą na celu zabezpieczenie polskiej przestrzeni powietrznej. Jak podaje portal dorzeczy.pl, operacja ta została ogłoszona 12 września 2025 roku i ma na celu nie tylko ochronę granic, ale także wzmocnienie współpracy między sojusznikami w obliczu rosnących zagrożeń ze strony Rosji. W ramach operacji do Polski wysłano brytyjskie myśliwce, co podkreśla solidarność i współpracę sojuszniczą w trudnym czasie.

Polska staje przed koniecznością przemyślenia swoich strategii obronnych w obliczu dynamicznych zmian na arenie międzynarodowej. Kluczowe stają się nie tylko nowoczesne technologie, takie jak drony, ale także zacieśnianie współpracy w ramach NATO, co ma istotne znaczenie dla budowy silnej i bezpiecznej obrony narodowej.

Przeczytaj u przyjaciół: