Koniec produkcji jednocentówek w USA po 232 latach

Opublikowane przez: Krzysztof Zagórski

12 listopada 2025 roku w Mennicy Stanów Zjednoczonych w Filadelfii wybito ostatnią jednocentówkę, co kończy 232-letnią historię tej monety. Decyzję o zakończeniu produkcji ogłosił prezydent Donald Trump, a jej celem jest znaczące ograniczenie wydatków budżetowych USA. Produkcja jednocentówek generowała milionowe straty, które osiągały aż 85,3 miliona dolarów rocznie. Choć moneta przestaje być produkowana, pozostaje legalnym środkiem płatniczym w obiegu, co oznacza, że nadal będzie można nią płacić w sklepach.

  • Ostatnia jednocentówka w USA została wybita 12 listopada 2025 roku.
  • Decyzja o zakończeniu produkcji ma na celu oszczędności dla budżetu USA.
  • Produkcja jednocentówek generowała straty na poziomie 85,3 miliona dolarów rocznie.
  • Ostatnie monety nie trafią do obiegu, lecz na aukcje kolekcjonerskie.
  • Jednocentówki pozostaną legalnym środkiem płatniczym w USA.

W ostatnich latach jednocentówka stała się tematem wielu dyskusji, zwłaszcza w kontekście rosnących kosztów jej produkcji oraz zmieniających się preferencji konsumentów, które coraz bardziej skłaniają się ku płatnościom bezgotówkowym. Zakończenie produkcji monety, która przez ponad dwieście lat była symbolem codziennych transakcji w amerykańskiej gospodarce, świadczy o istotnych zmianach zachodzących w finansowym krajobrazie Stanów Zjednoczonych.

Historia jednocentówki w USA

Jednocentówka, znana również jako „penny”, miała swoje miejsce w amerykańskim obiegu monetarnym od końca XVIII wieku. Była nie tylko środkiem płatniczym, ale również symbolem amerykańskiej kultury i codziennych transakcji. Produkcja monety trwała 232 lata, a jej ostatnia partia została wybita 12 listopada 2025 roku, jak podaje portal android.com.pl. Jednocentówka była ikoną amerykańskiej gotówki przez ponad 200 lat, co podkreśla portal onet.pl, stając się nieodłącznym elementem życia codziennego wielu Amerykanów.

W miarę upływu lat, jednocentówki zyskały nie tylko wartość nominalną, ale także sentymentalną, będąc częścią wielu tradycji i obyczajów. Ich obecność w obiegu była odzwierciedleniem rozwoju amerykańskiej gospodarki, a także zmieniających się nawyków konsumenckich. W ostatnich latach jednak, coraz większa liczba ludzi zaczęła dostrzegać, że małe nominały, takie jak jednocentówki, stają się coraz mniej praktyczne.

Decyzja o zakończeniu produkcji

Decyzja o zakończeniu produkcji jednocentówki została ogłoszona przez prezydenta Donalda Trumpa, co zaznacza portal RMF 24. Wzrost kosztów produkcji jednej monety do poziomu 3,69-4 centów, przy nominalnej wartości wynoszącej 1 cent, sprawił, że produkcja jednocentówek stała się nieopłacalna. Straty związane z wytwarzaniem tych monet były znaczące, osiągając poziom 56-85 milionów dolarów rocznie, jak informuje portal biznes.interia.pl.

Skarbnik USA Brandon Beach podkreślił, że zakończenie produkcji przyniesie oszczędności podatnikom, co jest szczególnie istotne w kontekście rosnącego deficytu budżetowego i potrzeby efektywnego zarządzania wydatkami publicznymi. Decyzja ta jest częścią szerszego trendu, który ma na celu uproszczenie systemu monetarnego w USA oraz dostosowanie go do współczesnych realiów gospodarczych.

Przyszłość jednocentówki

Ostatnie wybite monety nie trafią do obiegu, lecz na aukcje kolekcjonerskie, co podaje portal geekweek.interia.pl. Dzięki temu, jednocentówki zyskać mogą na wartości wśród kolekcjonerów, a ich unikalność po zakończeniu produkcji może przyciągnąć uwagę inwestorów. Mimo zakończenia produkcji, pensy pozostaną legalnym środkiem płatniczym w USA, a w obiegu jest ich nadal wiele, choć coraz rzadziej używanych ze względu na rosnącą popularność płatności bezgotówkowych.

W czerwcu 2026 roku do obiegu trafi ostatnia partia jednocentówek, co podkreśla portal pb.pl. Z biegiem lat te monety mogą stać się fascynującym symbolem przeszłości amerykańskiego systemu monetarnego, a ich obecność w codziennym życiu Amerykanów będzie coraz rzadsza. Przyszłość jednocentówki staje się zatem interesującym odzwierciedleniem zmieniających się preferencji konsumentów oraz sposobu, w jaki system finansowy dostosowuje się do współczesnych realiów.

Przeczytaj u przyjaciół: