Katastrofa F-16 w Radomiu: zakończono oględziny pasa startowego
W czwartek po godzinie 19 na lotnisku w Radomiu doszło do katastrofy samolotu F-16, który uczestniczył w ćwiczeniach przygotowujących do nadchodzącego AirSHOW. Zdarzenie to wywołało natychmiastową reakcję służb ratunkowych oraz zabezpieczających teren, a wrak maszyny został szybko przeniesiony w jedno, ustalone miejsce. Dzięki temu możliwe było zakończenie oględzin pasa startowego i rozpoczęcie szczegółowego dochodzenia mającego na celu wyjaśnienie przyczyn wypadku.

- Katastrofa F-16 miała miejsce w czwartek po godz. 19 podczas ćwiczeń przed AirSHOW w Radomiu.
- Wrak samolotu został przeniesiony w jedno, ustalone miejsce, co pozwoliło na zakończenie oględzin pasa startowego.
- Prokuratura planuje pozyskać dalszy materiał dowodowy oraz zlecić specjalistyczne opinie w celu wyjaśnienia przyczyn zdarzenia.
- Na razie brak szczegółowych informacji o stanie pilota i dokładnych okolicznościach wypadku.
- Śledztwo jest w toku, a prace na miejscu katastrofy zakończono 30 sierpnia 2025 roku.
Prokuratura, prowadząca śledztwo w tej sprawie, zapowiedziała dalsze działania, w tym pozyskanie dodatkowego materiału dowodowego oraz zlecenie specjalistycznych opinii technicznych. Na razie nie ujawniono szczegółów dotyczących stanu pilota ani dokładnych okoliczności zdarzenia. Jak podaje serwis se.pl, prace na miejscu katastrofy zostały już zakończone, a postępowanie wyjaśniające nadal trwa.
Przebieg katastrofy i pierwsze działania na miejscu zdarzenia
Katastrofa samolotu F-16 miała miejsce w czwartek po godzinie 19 na lotnisku w Radomiu. Maszyna brała udział w ćwiczeniach przygotowawczych do planowanego AirSHOW, które mają na celu zapewnienie sprawnego i bezpiecznego przebiegu imprezy lotniczej. Tuż po wypadku natychmiast podjęto działania ratunkowe, a miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez odpowiednie służby.
Wrak samolotu został przeniesiony w jedno, wyznaczone miejsce, co pozwoliło na przeprowadzenie szczegółowych oględzin pasa startowego i okolicznych terenów. Jak informuje serwis se.pl, prace te zakończyły się wieczorem 30 sierpnia 2025 roku. Dzięki temu możliwe było usunięcie przeszkód z pasa oraz zabezpieczenie śladów niezbędnych do dalszych analiz.
Dalsze kroki prokuratury i śledztwo w sprawie katastrofy
Prokuratura, która nadzoruje śledztwo w sprawie katastrofy, zapowiada pozyskanie kolejnego materiału dowodowego. To wskazuje na kontynuację postępowania mającego na celu ustalenie dokładnych przyczyn wypadku oraz ewentualnych zaniedbań. W planach jest również zlecenie specjalistycznych opinii technicznych, które pomogą w analizie stanu maszyny oraz okoliczności zdarzenia.
Na razie nie podano żadnych informacji o stanie zdrowia pilota ani relacjach świadków. Choć prace na miejscu katastrofy – jak podaje se.pl – już się zakończyły, śledztwo nadal trwa. W kolejnych etapach czekamy na wyniki ekspertyz oraz ustalenia dotyczące działań tuż przed i w trakcie wypadku.